Niezależny portal śledczy
Rzeczpospolita Przestępcza

Rzeczniczka prasowa koszalińskiej prokuratury, Ewa Dziadczyk, zobowiązana wnioskiem dziennikarskim do wyjaśnienia przewlekłości śledztwa w sprawie Arkadiusza Ż., który zastrzelił ojca.

Autor: Rafał Krzyształowski · 9 kwietnia, 2025 · Aktualizacja: 9 kwietnia, 2025

W sprawie, która od 16 miesięcy bulwersuje opinię publiczną w Złocieńcu i nie tylko, wciąż więcej jest pytań niż odpowiedzi. Zabójstwo ojca przez Arkadiusza Ż. przy użyciu legalnie posiadanej broni sportowej to nie tylko osobisty dramat – to także sprawdzian dla państwa, jego instytucji i procedur.

Złocieniec – Legalna broń, martwy ojciec, niepoczytalny syn – czy państwo wykręci się od odpowiedzialności? Śladami listu Ludwika Sikory…

Dlaczego sprawa wciąż nie trafiła do sądu? Kto odpowiadał za dopuszczenie do posiadania broni? Czy opiniowanie odbyło się rzetelnie? I wreszcie – czy kierunek prowadzonego śledztwa, zmierzający ku uznaniu niepoczytalności podejrzanego, nie jest próbą wybielenia błędów systemowych?

Redakcja „Rzeczpospolita Przestępcza” wystąpiła z formalnym wnioskiem dziennikarskim do Rzeczniczki Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, Ewy Dziadczyk, żądając niezwłocznego ujawnienia kluczowych informacji dotyczących postępowania. Wniosek został przekazany drogą elektroniczną w dniu 9 kwietnia 2025 r. i dotyczy m.in. liczby powołanych biegłych, ich opinii, statusu postępowania oraz potencjalnych powiązań służbowych między podejrzanym a przedstawicielami organów, które opiniowały jego wniosek o pozwolenie na broń.

 

Mając na uwadze wagę sprawy oraz rosnące zainteresowanie opinii publicznej, oczekujemy od Prokuratury Okręgowej w Koszalinie udzielenia odpowiedzi w terminie 14 dni od dnia otrzymania niniejszego wniosku. W przypadku braku jednoznacznej i merytorycznej reakcji na przesłane pytania, redakcja podejmie dalsze działania przewidziane prawem – w tym skierowanie sprawy do Rzecznika Praw Obywatelskich, Ministerstwa Sprawiedliwości, a także publikację kolejnych dokumentów w ramach prowadzonego śledztwa dziennikarskiego. Ta sprawa musi zostać wyjaśniona – rzetelnie, jawnie i uczciwie. Nie tylko z szacunku dla ofiary, lecz przede wszystkim w interesie obywateli, którzy mają pełne prawo wiedzieć, jak działa – lub nie działa – system wydawania pozwoleń na broń palną w Polsce. To, czy państwo rzeczywiście działa w interesie bezpieczeństwa publicznego, czy też chroni własne struktury przed odpowiedzialnością, pozostaje pytaniem otwartym.
My na to pytanie zamierzamy uzyskać odpowiedź. Kliknij 

CDN.

 

 

Rafał Krzyształowski

Autor publikacji

Redaktor naczelny czasopisma „Rzeczpospolita Przestępcza”.

Komentarze

Komentowanie jest zamknięte.